Koncert w Awarii

Home / Wydarzenie / Koncert w Awarii

Szczegóły wydarzenia

  • Data:
  • Miejsce: Klub Awaria


Preizol Band to bluesowo-rockowy zespół grający na krakowskiej scenie muzycznej nieprzerwanie od 2007 r. Blues-rock to klimat, w którym muzycy czują się najlepiej. Na uwagę zasługuje repertuar. Autorskie oryginalne teksty i własna muzyka to niewątpliwie największe atuty zespołu. Choć muzyczne echa BB Kinga czy Eryka Claptona są wyczuwalne to indywidualna interpretacja i własne kompozycje sprawią, że koncert grupy Preizol Band będzie wyjątkowym wydarzeniem tego wieczoru.

Tak Pisza o sobie: https://www.facebook.com/klub.awaria

Klub muzyczny Awaria Mikołajska 9

„Chcieliśmy urządzić lokal, knajpę, klub, w którym sami będziemy się dobrze czuć, do którego będziemy z przyjemnością przychodzić. W którym będziemy spotykać fajnych ludzi i w którym będzie leciała dobra muzyka, w tym dużo muzyki na żywo, ze sceny, granej przez różne zespoły. I to się udało. Awaria stała się takim właśnie fajnym miejscem na ziemi, dokąd można zajrzeć na chwilę, napić się w ogródku dobrej kawy, pogadać o interesach. Albo spędzić pół dnia, a jeszcze lepiej całą noc do rana na koncercie, na spontanicznie powstałej jam session, na tańcach, w tym tańcach na barze, a te mają szczególnie burzliwą i wesołą tradycję. To miejsce jest naprawdę otwarte do ostatniego klienta. Co ma swoje dobre i złe strony.

„W sezonie koncerty na żywo odbywają się niemal codziennie. I są to zarówno stare zespoły, które pamiętają początki Awarii, a jak czasem zespoły, które w Awarii swoją karierę zaczynały, jak i przybywają ciągle nowi. Przychodzą, podoba im się klimat, bar tradycyjnie oblężony przez mocną grupę stałych bywalców, ściana za barem dosłownie wytapetowana zdjęciami, pocztówkami, które przychodzą od ludzi, którzy akurat są na drugim końcu świata, ale za Awarią zatęsknili. To wszystko tworzy świetną atmosferę. To widać, że ludzie wchodzą, rozglądają się i czują się dobrze. I to jest strasznie miłe, fajne. Dalej są trzy lub cztery sale, zależy jak liczyć, bo stara architektura do najprostszych nie należy, wyjście na ogródek, scena z pianinem, na której spokojnie się mieści pięcioosobowa kapela i nowi pytają, czy mogliby u nas zagrać. Oczywiście, że tak. Jedynym warunkiem jest ten, że muszą grać dobrze.